Podział majątku wspólnego obciążonego hipoteką

W dzisiejszej rzeczywistości powszechnym jest, że zakupowi przez małżonków wspólnej nieruchomości w celu zaspokajania potrzeb mieszkaniowych rodziny towarzyszy zaciągnięcie kredytu hipotecznego.

W przypadku ustania wspólności majątkowej małżeńskiej pomiędzy małżonkami oraz dokonywanego w jej następstwie podziału majątku wspólnego rodzi się pytanie, w jaki sposób uwzględnić obciążenie hipoteczne przy ustalaniu wartości wspólnej nieruchomości oraz sposobu jej podziału?

Do niedawna w orzecznictwie sądów w sprawach o podział majątku wspólnego dominowało stanowisko, że „obciążenie hipoteką wpływa w sposób oczywisty na wartość nieruchomości, a zatem przy jej ustalaniu w toku podziału majątku wspólnego sąd powinien uwzględnić to obciążenie, podobnie jak obowiązany jest rozważyć obniżenie wartości z powodu obciążenia w postaci służebności czy dożywocia. Wartość tych obciążeń odlicza się zarówno przy ustalaniu składników majątku wspólnego, jak i przy zaliczaniu wartości nieruchomości przyznanej jednemu z małżonków na poczet przysługującego mu udziału w majątku wspólnym” (Postanowienie Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 26 września 2013 r. II CSK 650/12).

W praktyce oznaczało to, że sąd ustalając wartość wspólnej nieruchomości byłych małżonków odliczał od jej wartości rynkowej wysokość pozostałego do spłaty kredytu, co wiązało się w efekcie z obniżeniem spłaty zasądzonej na rzecz tego z byłych małżonków, któremu nieruchomość w wyniku podziału majątku wspólnego nie została przyznana.

Strona, której w wyniku podziału majątku wspólnego przypadła na własność nieruchomość obciążona kredytem hipotecznym była jednocześnie zobowiązana do dalszej spłaty wspólnie zaciągniętego przez byłych małżonków kredytu. W przypadku niewywiązywania się ze spłaty kredytu przez zobowiązanego do tego byłego małżonka, drugi mógł skorzystać z tzw. roszczenia regresowego domagając się zwrotu wysokości wyegzekwowanej od niego przez bank z tego tytułu spłaty.

Z uwagi, jednak na wiele rodzących się w praktyce problemów, związanych chociażby z zaciąganiem przez małżonków kredytów w obcej walucie, czy też utrzymującą się w dalszym ciągu odpowiedzialnością osobistą obu byłych małżonków za zaciągnięty kredyt wobec banku, których to powyższe podejście nie rozwiązywało w sposób należyty, spotykało się ono z coraz częstszą krytyką.

Co w konsekwencji znalazło odzwierciedlenie w ostatnim orzecznictwie Sądu Najwyższego, który uznał, że „W postępowaniu o podział majątku wspólnego po ustaniu ustawowej wspólności majątkowej sąd – ustalając wartość wchodzącego w skład majątku wspólnego spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego, obciążonego hipoteką zabezpieczającą udzielony małżonkom kredyt bankowy – uwzględnia wartość rynkową tego prawa, z pominięciem wartości obciążenia hipotecznego”(Postanowienie Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 26 stycznia 2017 r. I CSK 54/16).

Co to oznacza?

A mianowicie, jeżeli byli małżonkowie nadal pozostają dłużnikami banku, to sąd przy podziale majątku wspólnego bierze pod uwagę wartość rynkową wspólnej nieruchomości bez uwzględnienia obciążenia hipotecznego. Co bezpośrednio łączy się z zasadą, że podział majątku wspólnego byłych małżonków obejmuje jedynie aktywa, a nie pasywa.

W tym przypadku były małżonek przejmujący na własność nieruchomość jest zobowiązany do zapłaty na rzecz drugiej strony połowy (w przypadku równych udziałów w majątku wspólnym) wartości rynkowej nieruchomości, a byli małżonkowie nadal wspólnie powinni regulować pozostały do spłaty kredyt.

Pamiętać należy, że przy obu zaprezentowanych wyżej koncepcjach podział majątku wspólnego przed sądem nie powoduje żadnych zmian w treści łączącej byłych małżonków z bankiem umowy. Byli małżonkowie bowiem w dalszym ciągu pozostają dłużnikami osobistymi banku, co wpływa na ich zdolność kredytową i może stanowić realną przeszkodę do zaciągania przez nich w przyszłości kolejnych zobowiązań.

I to niestety potwierdza coraz częściej ostatnio powtarzane powiedzenie, że ,,kredyt wiąże silniej niż małżeństwo”.

Dlatego warto kwestie dotyczące wspólnie zaciągniętego przez byłych małżonków kredytu spróbować rozwiązać z samym bankiem poprzez zmianę umowy kredytowej polegającą przykładowo na odłączeniu jednego z byłych małżonków od umowy kredytu lub wejście w jego miejsce osoby trzeciej.

Podkreślić należy, że sprawy o podział majątku wspólnego obciążonego hipoteką, czy też innymi ciężarami pomiędzy rozwiedzionymi małżonkami cechują się dużym stopniem skomplikowania i w każdym przypadku będą one jednostkowo rozstrzygane przez sąd w sprawie o podział majątku wspólnego, z uwzględnieniem wszystkich istotnych okoliczności konkretnego stanu faktycznego.